Siakjamuni w religii Bon
Siakjamuni w religii Bon
Siakjamuni in the Bon Religion Per Kvaerne (Temenos 25/1989)
Łatwo wyobrażać sobie związek pomiędzy bonem a buddyzmem dwoma tradycjami w kategoriach czarno białych. I tak faktycznie często się zdarzało. Rzeczywistość jednakże jest o wiele bardziej złożona i jeśli chodzi o bonpów szukali oni rozmaitych sposobów dostosowania się do sytuacji, w której buddyzm stopniowo stawał się dominującą religią Tybetu.
Udało im się przystosować nie tracąc odrębności. Odrębności bazującej na twierdzeniu, że reprezentują nie tylko prawdziwą religię Tybetu ale prawdziwą religię ludzkości w ogóle. Z tego powodu bonpowie nazywają swoją religię Odwiecznym Bonem ale jednocześnie przyznają, iż ponadczasowa prawda bonu może przybierać w swej historii różnorodne formy. To podwójny problem dostosowania się i samooceny leży u podstaw dwuznacznego stosunku bonu do buddyzmu a w szczególności do jego historycznego twórcy indyjskiego księcia Siakjamuniego. Niniejszy tekst za punkt wyjścia przyjmuje bonowską tablicę chronologiczną autorstwa opata Njimy Tenzina (ur. 1813). Tablica pochodzi z 1842 roku. W całym ciągu wydarzeń wymienia ona wątki z życia Siakjamuniego : jego przyjście na świat w Lumbini, porzucenie życia dworskiego, osiągnięcie oświecenia, wprawienie w ruch Koła Doktryny. Wspomina się tam także wejście Siakjamuniego w stan nirwany w wieku osiemdziesięciu lat. Powyższe fakty traktowane są w tablicy beznamiętnie, jednak dalej, w tym samym tekście autor ubolewa nad faktem przybycia buddyjskich mnichów do Tybetu. Jego zdaniem wydarzenie to powoduje zachód słońca doktryny i przypisywane jest przewrotnej modlitwie demona. Mimo iż Njima Tenzin nie mówi tego wyraźnie, odnosi się wrażenie że uważa buddystów działających w Tybecie za zniekształcających nauki Siakjamuniego. Inna, niewiele starsza i być może mniej znana tabela pióra Tsultrima Gjaltsena ułożona w 1804 r. pokrótce wspomina przyjście na świat Siakjamuniego i wejście w nirwanę. Poza tym tekst ten powołuje się na przepowiednie Tenpy Szenraba najwyższego nauczyciela bonu zgodnie z którą święty młodzieniec (lha bu bodhisattwa) otrzymał polecenie odrodzenia się w Varanasi na południowym kontynencie jako syn króla rodu Siakja. W tym samym czasie ma pojawić się demon zwany Ngamin Czopo. Zadaniem księcia Siakjów będzie przekształcenie fałszywych nauk demona, zwanych czo, w prawdziwe (również nazywane chos). Podstawą dwuznacznego stosunku do buddyzmu jest więc jasno wyrażona: buddyzm (tzn. czo) jest zarówno określeniem fałszywych jak prawdziwych nauk zależnie od tego kto je propaguje.
Imię boddhisattwy który ma się odrodzić jako Siakjamuni to Dampa Tokar ostatnia część jego imienia odpowiada śvetakatu określeniu dobrze znanemu z buddyjskich biografii Siakjamuniego. Ten krótki zapis w tabeli chronologicznej autorstwa Tsultrima Gjaltsena zakończony jest etc. Co oznacza, że opowieść jest ogólnie znana. Faktycznie ta sama historia znajduje się w identycznym brzmieniu w historii doktryny spisanej około 60 czy 50 lat wcześniej przez uczonego bonowskiego Kundrol Drenpa (ur.1700). Jednak według innego dzieła (Bon gyi rgyal rabs) historia Siakjamuniego przedstawia się następująco:
W świecie ludzi żyje demon Ngame Czopo. Chociaż ubiera się jak buddyjski mnich pożera ludzi twierdząc że w ten sposób osiągną oni oświecenie. Ten sposób to według demona czo bon to fałszywe nauki. Demon wyniszcza dosłownie cały kraj i wrzuca szczątki swych ofiar do głębokiej jamy. Z powodu działalności demona Tenpa Szenrab poleca bodhisattwie Dampa Todgar odrodzić się jako syn Śuddhodana króla Siakjów, ujarzmić demona przy pomocy Odwiecznego Bonu przekształconego w czo. Po odrodzeniu się zgodnie z przepowiednią Szenraba, Dampa Tokar przybiera postać tantrycznego jogina i dzierżąc dordże i dzwonek wyrusza na spotkanie z demonem Ngame Czopo.
Demon, zgodnie z tym co mówi jego imię, głosi nauki czo, więc bodhisattwa pragnie zostać jego uczniem. Fałszywy mistrz wyraża swój zachwyt i obiecuje Siakjamuniemu, że po trzech i pół dnia osiągnie on oświecenie nie pozostawiając po sobie najmniejszego nawet śladu swego ciała. Uczeń ma zażyć nektar wprowadzający go w samadhi Niezniszczalnego Diamentu. Zamiast nektaru książę otrzymuje zatrute piwo, którym demon zrasza czubek jego języka. Książe połyka truciznę, która przekształcona zostaje w nektar. Udając pijanego Siakjamuni przebywa w samadhi Niezniszczalnego Diamentu przez trzy dni a następnie rzuca demonowi następujące wyzwanie : Synu demona rutra czarnej nienawiści. W swych słowach nauczasz czo (chos) ale w rzeczywistości zbierasz kopiec grzechów. Twierdzisz że jesteś oświeconym praktykującym lecz pożerasz mięso żyjących istot. Dajesz prawdzie złe imię i popełnisz niezliczone złe czyny. Demon, w odpowiedzi, przyjmuje groźną postać i połyka księcia. Książę zmienia się w groźne bóstwo mające pazury w kształcie dordże, słońce i księżyc w miejsce oczu, wielkiego Garudę wokół głowy. Z głowy Garudy wyrasta głowa konia. Wśród krzyków Garudy i rżenia konia mózg demona rozpada się. Omdlały z przerażenia demon poddaje się księciu, który znów przyjmuje swoje zwykłe ciało. W jaskini demona znajdują się stosy kości ludzi których pożarł demon. Wszystkie one wyglądają jak pole kremacyjne. Siakjamuni błogosławi je i przekształca w święte ofiary. W tym momencie u demona pojawia się zaufanie i staje się on upasaką. Książę przybiera imię Sakjatupa (zwycięzca z rodu Siakja) tj. Siakjamuni. Przekształca on teksty bon w czo i naucza ich.
Istnieją co najmniej trzy wcześniejsze wersje tej historii. AnneMarie Blondeau ustaliła, że znajdują się one w jednym z wcześniejszych tekstów bonowskich pod tytułem Lingdrag (gLing grags). Tekst ten jest termą którą odkryto w pierwszej połowie XIII w. Tekst Rody królewskie według bon wymienia Lingdrag jako jedno z dwu źródeł historii Siakjamuniego. Tym drugim ma być tekst zatytułowany Czulung Droma Zepadi. Jako że Lingdra jest prawdopodobnie najstarszą znaną historią bonu ciekawe jest to, że w tym przypadku można określić źródło jednego z rozdziałów Lingdra. Obie wersje są praktycznie identyczne, chociaż starsza z nich jest bardziej złożona niż ta znana z Lingdra. Należy też wspomnieć trzecie źródło, a mianowicie tantrę bonowską zatytułowaną Nizer Droma. Powołuje się na nią Stein. Ta wersja jest obszerniejsza niż pozostałe i nie mówi o niej Historia Rodów Królewskich według bon. Karmay twierdzi, że powstała ona przed 1310 r. a Stein również umiejscawia ją w XIII lub na początku XIV.
Obecnie niemożliwe byłoby wskazanie źródła historii Siakjamuniego starszego niż Semlung. Jednak potępienie tantrycznych praktyk rytualnego zabijania, które stosuje demon Ngamin Czopo mogło powstać w X wieku kiedy to praktyki tego typu przeżywały swój rozkwit w zachodnim Tybecie. Rytuały te były potępiane pod koniec X wieku i w XI wieku w edyktach królów zachodniego Tybetu. Szczególnie mordowanie istot żywych jest w tych dokumentach atakowane. Również fałszywi tantrycy są oskarżani o praktykowanie religii heretyckiej. Co do elementów historii Siakjamuniego R.A. Stein ustalił, że jest to rodzaj niezwykle złożonej buddyjskiej mitologii tantrycznej mówiącej o pokonaniu demona Rudry. Demona, który w tym kontekście jest nikim innym niż Ngame Czopo, do którego Dampa Tokar zwrace się synu demona rutra. Stein dowiódł, że ważne źródło opowieści o poskromieniu demona Rudry w późniejszych tekstach to tantra Gangdu (dGangs dus) pochodząca prawdopodobnie z roku 1000 oraz, że do opowieści tej nawiązuje już tantra przetłumaczona na tybetański jakieś 200 lat wcześniej. Stein stwierdził też, że potępienie fałszywych tantryków można znaleźć już w tekście Tunhuang.
W bonowskiej wersji historii o Siakjamunim można wyróżnić następujące punkty :
1. Nie zawiera ona standardowych części biografii Siakjamuniego chociaż są one znane bonpom co wynika z ich umieszczenia w kilku tabelach chronologicznych.
2. Siakjamuni nie jest oświeconą istotą obecnej ery ziemskiej ale boddhisattwą, który odrodził się w Indiach zgodnie z przepowiednią Tenpy Szenraba.
3. Doktryna stworzona przez Siakjamuniego zwana jest czo ale faktycznie jest identyczna z Odwiecznym Bonem a Siakjamuni powtarza jedynie działalność soteriologiczną Tenpy Szenraba.
4. Istnieje również fałszywy (lub zniekształcony czo). Fałszywe nauki są naukami tantrycznego jogina, który obiecuje nirwanę ale prowadzi ufających mu do zagłady.
5. Fałszywy czo jest nauczany przez demona Ngamin (lub Ngame) czo
Konkludując te rozważania te rozważania chciałbym zebrać niektóre z tych raczej luźno powiązanych wątków. Wyznawcy przedbuddyjskiej tradycji tybetańskiej próbowali prawdopodobnie dość wcześnie dostosować swoją doktrynę i rytuały do faktu, że buddyzm stopniowo stawał się dominującą religią. Proces dostosowywania się był złożony i ciągle jest w dość niepełny sposób rozumiany.
Jednym z elementów tego procesu była potrzeba odniesienia się do postaci Siakjamuniego. Bonpowie zaakceptowali tę postać. Równocześnie musieli wyrazić swoje twierdzenie o wyższości i odmienności.
tłumaczenie Krzysztof Kluczyński