Lhatri Khenpo Njima Dakpa jest opatem i dzierżawcą linii klasztoru
Lhatri w Kham, rejon Dege we wschodnim Tybecie. Dorastał w Dorpatan,
które było pierwszą wspólnotą uchodźców Bonpo w Tybecie. Jego rodzina
jest dzierżawcą linii Lhatri a jego ojciec, Lhatri Gjaltsen Njima, był
trzecią reinkarnacją Tsultrim Phunstoka, wielkiego praktykującego we
wschodnim Tybecie.
Kiedy miał 6 lat rozpoczął naukę pisania i
czytania tybetańskiego. W tym samym czasie rozpoczął religijne studia u
swojego ojca i Tsultrim Njima Rinpocze, opata klasztoru Dorpatan. Kiedy
Rinpocze miał 13 lat jego rodzina przeniosła się do Kathmandu, Nepal.
Pracował w biznesie jaki jego rodzina założyła w Kathmandu.
Bonpo
żyjący współcześnie w Kathmandu wywodzą się rejonu Dorpatan i są
zapalonymi zwolennikami klasztoru Te-Ła ulokowanego w wyższych rejonach
Tybetu. Ojciec Rinpocze miał na imię lama z klasztoru Te-Ła i ponieważ
w tamtym czasie nie było w Kathmandu klasztoru, wziął na siebie
odpowiedzialność za wszystkie coroczne aktywności religijne. Jego
ojciec życzył sobie, aby społeczność bonpo zgromadziła się i stworzyła
podstawy dla silnego powiązania młodych ludzi z kulturą bon. Z tego
powodu założył Wspólnotę Bon Te-Ła (Te-Bon kyi dug) i troszczył się o
jej życie religijne aż do końca swoich dni. Ta organizacja ciągle
funkcjonuje w Kathmandu, bierze udział we wszystkich przejawach życia
religijnego w Triten Norbutse i pomaga bonpo w każdy możliwy sposób.
Kiedy
miał 15 lat ojciec posłał go do klasztoru Menri w Dolanji, Himachal
Pradesh, aby wyćwiczył się na mnicha. Jego ojciec starzał się i nie
wiedział co jeszcze wydarzy się w Tybecie. Życzył sobie, aby Njima
Dakpa stał się duchowym mistrzem i praktykującym bon i działał mocno
dla społeczności bon. Jednak Njima Dakpa bardzo stęsknił się za domem i
wrócił do Kathmandu.
W 1977 r. Sangje Tenzin Rinpocze wysłał z Amdo
Sangdak wiadomość do Dolanji z zapytaniem do ojca Njima Dakpy dlaczego
jego syn nie stał się jeszcze w pełni wyświęconym mnichem. "Powinieneś
to zrobić" powiedział Sandzie Tenzin. Wzruszyło to Njima Dakpę bardzo
mocno, gdy usłyszał wiadomość, którą otrzymał jego ojciec. Ponieważ był
najstarszym synem i nosił imię dzierżawcy linii Lhatri, powinien zostać
mnichem i służyć bonpo. Wewnętrznie Njima Dakpa wiedział, że nadszedł
właściwy czas, aby zaakceptować tę odpowiedzialność.
Tego samego
dnia wieczorem w trakcie rodzinnego spotkania jego ojciec wspomniał o
owej wiadomości od Sandzie Tenzina. Zawsze jego życzeniem było, żeby
Njima Dakpa stał się mnichem i duchowym mistrzem. Każdy z rodziny
zachęcał Njima Dakpę i tego wieczoru postanowiono, że wróci on do Menri
w Dolanji.
We wrześniu 1977 r., kiedy przybył do klasztoru poszedł
spotkać się z Jego Świątobliwością, Loponem Tenzinem Namdakiem i
Sandzie Tenzinem Rinpocze, który powitał go błogosławieństwem. Njima
Dakpa Rinpocze poszedł do Sandzie Tenzina ze swoją ciotką i poprosił o
modlitwę/błogosławieństwo, które pomogłoby mu zostać mnichem. Sandzie
Tenzin powiedział "to jest moja odpowiedź na twój powrót. Będzie to dla
ciebie dobrą nagrodą" i wylał cała wazę pobłogosławionej wody na głowę
Njima Dakpy.
W trakcie Nowego Roku Tybetańskiego w czasie urodzin
Njameda Szeraba Gjaltsena, które przypada w piątym dniu pierwszego
miesiąca w tybetańskim kalendarzu, Njima Dakpa przyjął ślubowanie w
obecności Jego Św. i Lopona Tenzina Namdaka. Od tamtego czasu żył pod
opieką i ochroną Jego Św. 33 Menri Trizina Rinpocze, duchowej głowy
bon. W 1978 r. Njima Dakpa został członkiem pierwszej grupy
rozpoczynającej trening w nowo otwartej Dialektycznej Szkole Bon.
Przyjął wszystkie nauki od Lopona Tenzina Namdaka i Lharam gesze
Jungdrunaga Namgjala.
Przyjął także zobowiązanie nie robienia
żadnych przerw w nauce w Szkole Dialektycznej. Dotrzymał tej obietnicy.
Jego rodzice przysyłali listy zapytując go kiedy przybędzie na święta
Nowego Roku i spotka się z rodziną, lecz on nie powrócił do domu aż do
momentu uzyskania stopnia gesze w 1987 r. Od 1978 do 1987 r. pomagał w
sierocińcu, które należy do centrum klasztornego.
W 1982 r. ojciec i
brat Njima Dakpy przebywali w Tybecie i wizytowali klasztor Lhatri i
żyjących tam ludzi. Ludzie z tego klasztoru wysłali do Rinpocze kilka
listów z zapytaniem, kiedy przybędzie do nich i weźmie na siebie
odpowiedzialność za nauczanie młodych mnichów. Z tej racji zdecydował
się jechać do Tybetu w maju 1987 r. W czasie podróży odwiedził 38
różnych klasztorów bon w Tybecie. Jego intencją było przekazywać
informację w tych klasztorach, że związki między nimi i klasztorem
Menri w Indiach są bardzo silne. Kiedy przybył do klasztoru Menri w
Tybecie został osadzony na tronie jako opat.
W 1988 r. wrócił do
Menri w Dolanji. W kwietniu tego roku klasztor odwiedził J.Ś. Dalaj
Lama. W czasie tej wizyty J.Ś. 33 Menri Trizin rozmawiał z J.Ś. Dalaj
Lamą o szkole w Dolanji. W tym czasie szkoła przyznawała tylko 6
stopni. J.Ś. 33 Menri Trizin poprosił o zwiększenie ich do 7 lub 8, co
byłyby bardziej odpowiednie dla studiowania kultury bon. Dalaj Lama
przystał na to. Dziesięć tysięcy rupii zostało przeznaczonych na ten
projekt przez ministra rządu na uchodźstwie, Juczena Thuptena. J.Ś.
Dalaj Lama powiedział, że pieniądze te są tylko symbolem rozpoczęcia
projektu.
Na życzenie ludzi z Dolani J.Ś. 33 Menri Trizin dał Njima
Dakpie oficjalne przyzwolenie na zwiększenie szkoły. Wszystkie stosowne
dokumenty zostały złożone w rządzie Indii. W tym samym czasie Njima
Dakpa wziął na siebie odpowiedzialność za zebranie dzieci ze wszystkich
wspólnot bon, które będą uczęszczać do szkoły w Dolanji. Z tej
przyczyny oficjalnie odwiedził wspólnoty bon w Kathmandu, gdzie
rozmawiał z ludźmi na temat tego projektu. Informacja o szkole została
rozesłana do Dolpo, Lubrak, Zomsom i Tankje, odległych wspólnot z
Nepalu, Bhutanu, Sikkimu i Indii.
Njima Dakpa został kierownikiem
sierocińca. J.Ś. 33 Menri Trizin zapytał go czy nie weźmie także na
siebie odpowiedzialności za założenie Dziecięcej Szkoły Bon
ustanowionej zarówno dla dziewczynek, jak i chłopców. Ponieważ wielkim
życzeniem Njima Dakpy było pomagać dzieciom bon, zgodził się na tę
propozycję. Obecnie jest on Dyrektorem Dziecięcej Szkoły Bon, którą
zorganizował w 1989 r. . Wiele dzieci uczęszczających do tej szkoły
pochodzi z odległych rejonów takich jak Dolpo czy Lubrak. Początkowo
uczęszczało do niej 45 dzieci. W chwili obecnej jest ich 110. Niektóre
z nich ukończyły szkołę i kontynuują edukację w Simli i Varanasi.
Od
1991 r. Njima Dakpa przebywał trzykrotnie w Stanach Zjednoczonych,
gdzie przekazywał nauki i zbierał fundusze na szkołę. W czasie podróży
w 1996 r. odwiedził Wielką Brytanie i Niemcy.
Layout Copyright © 2009 it-property.com - Site Powered by Midgard CMS