Joga tybetańska z linii dzogczen A-Khird
We wszystkich tradycjach duchowych Tybetu, zarówno energia jak i ciało i umysł, są znane jako trzy bramy prowadzące do oświecenia.
Kontemplacyjne ćwiczenia fizyczne jogi Trul Khor, z Tradycji Yungdrung Bon, pozwalają przejść przez wszystkie te trzy bramy, używając prostej praktyki, niezwykłego narzędzia, służące do oczyszczania przeszkód i zaciemnień, aby dotrzeć do naszej naturalnej otwartości i jasności, tak bardzo przez wszystkich poszukiwanych.
Lama Tenzin Wangyal Rinpocze od lat już namawia wszystkich praktykujących do zapoznania się z tymi niezwykłymi ćwiczeniami włączenia ich do stałej rutyny praktyk, aby wesprzeć naszą codzienną praktykę. Nieliczna grupa osób zapoznała się i ukończyła czteroletni kurs Trul Khor z Zhang Zhung Nyan Gyud. Jednak dla wielu innych praktykujących ćwiczenia z Zhang Zhung Nyan Gyud są zbyt wymagające i trudne, a samo przygotowanie zbyt długie, więc Tenzin Rinpocze zdecydował przedstawić serię 16 ćwiczeń – „Magicznych poruszeń”. Ćwiczenia pochodzą z serii 40 ćwiczeń Trul Khor z A-Khird - linii Dzogczen Bonu.
Ta nowa seria szesnastu ćwiczeń kontemplacji poprzez ciało, znakomicie nadaje się i jest polecana przez Rinpocze dla każdego praktykującego. Praktyka bierze pod uwagę wszystkie pięć rodzajów pran, które wszyscy tak dobrze już znamy z ćwiczeń Tsa Lung z Tantry Matki.
Szczególnie jednak polecane są te ćwiczenia wszystkim tym, którzy zaangażowali się w praktykę Tumo, gdyż dodatkowo i niezwykle skutecznie usuwają przeszkody związane z naszym kanałem centralnym.
Tenzin Rinpocze planuje wdrożyć 16 poruszeń Trul Khor jako jedną z podstawowych praktyk Garudy, gdyż wymiennie wykonywana z Tsa lungami, przygotowuje praktykującego do głębokiej kontemplacji, przynosząc również niezmierne korzyści w jego życiu codziennym, na terenie emocji, jasności umysłu, jak i ciała oraz zdrowia.
Kiedy mówimy o ciele, nie chodzi tu tylko o jego zewnętrzną postać, chociaż jest ona ważna. Przyporządkowujemy tu również ciało subtelne i kanały. Tak więc gdy mówimy: „wyprostujmy plecy”, główny cel, dla którego je prostujemy, to proste ustawienie kanałów. Jeśli kanały są proste, powietrze, czyli lung – prana – czi; może łatwo przechodzić przez nie. Jeżeli kanały są wygięte, przebieg nie będzie taki łatwy. Mówimy o pranie biorąc pod uwagę sanskryt, po chińsku nosi ona nazwę czi, a po tybetańsku lung. Odczuwamy wsparcie, odczuwamy nie tylko wyprostowanie pleców i kanałów, lecz również czujemy się zrelaksowani. Próbujemy odnaleźć stan, w którym umysł jest zarówno czujny jak i zrelaksowany – chociaż może się wydawać, że te pojęcia trochę zaprzeczają sobie wzajemnie. Aby odczuć przestrzeń relaksu przy wyprostowanej postawie, należy wyprostować plecy, rozluźnić ramiona i poczuć, jak ten obszar klatki piersiowej, który nazywamy miejscem gdzie znajduje się „serce – umysł”, jest swobodny jak orzeł, unoszący się wysoko na niebie. Oznacza to, że czujemy wewnętrzne wsparcie dla najbardziej wewnętrznej przestrzeni, która czasem nazywana jest „umysł – serce”, a czasem „nasz wewnętrzny dom”. Odczuwacie więc zewnętrzne wsparcie, odczuwacie wewnętrzne wsparcie, łączycie się z aspektem wewnętrznego domu
Z punktu widzenia dzogczen, główne zobowiązanie, najważniejsze, co robimy, to próby coraz lepszego poznania naszego naturalnego stanu umysłu, naszej pierwotnej mądrości i uzyskanie coraz większego ugruntowania w tym stanie. Wszystkie inne praktyki, jakie wykonujemy, są metodami, swego rodzaju powrotem do pierwotnej mądrości, uzyskaniem ponownego połączenia z nią. Dlatego mówimy, że metoda i mądrość są jak dwa skrzydła Garudy, który ulatuje ku oświeceniu. Ważne jest również wiedzieć, dlaczego mówimy o Garudzie. Garuda, kiedy tylko wykluje się z jajka, umie już latać. Oznacza to, że kiedy się rodzimy, mamy już pierwotną mądrość, potrzebujemy ją tylko rozpoznać i obeznać się z nią. O to właśnie prosimy podczas praktyki lami naldzior, mówiąc: „Proszę, pozwól mi rozpoznać moją prawdziwą naturę”. Czy to jasne? Jeśli nie wydaje się wam to jasne, powiedzcie: „Nie rozumiem, spróbuj jeszcze raz”. Nie będzie w tym nic złego, ponieważ jest to rzeczywiście bardzo ważne.
Tak więc wszystkie te przeróżne metody, których się uczymy: modlitwy, praktyki tantryczne, trekczio, togal, trungkor, cokolwiek praktykujemy, są to metody służące ponownemu połączeniu się z pierwotną mądrością. Sposób w jaki podchodzimy do praktyk nie polega na tym, że uczymy się wszystkich praktyk jakie są.
Wyjątkowość trungkor polega na tym, że owszem, stosujemy ruch, a jednak jesteśmy w stanie zachować stabilny umysł. Przynajmniej próbujemy to robić. Będziemy więc pracować nad stabilizacją umysłu, potem włączymy oddech, następnie włączymy poruszenia, a wreszcie spróbujemy połączyć to wszystko razem. Podobnie jest, kiedy weźmiemy pod uwagę Poła. Można praktykować Poła pochodzące z tradycji madziu, tęczowe Poła – w różnych tradycjach są różne praktyki Poła. Nie tylko używane są różne modlitwy, ale związane są z różnymi bóstwami. Tak więc należy myśleć o kategoriach praktyk. Właśnie to, o czym mówicie, doprowadziło mnie do zajęcia się sprawami związanymi z naukową stroną praktyki, do prób zrozumienia, co to wszystko oznacza. Weźmy pod uwagę nyndro. Mówimy: nyndro, a nawet w tej grupie uczyliśmy się tylko nyndro z tradycji Atri, nyndro Siang Siung Nindziu, a jest ich więcej. A więc, kiedy mówimy: „tsalung”, oznacza to, że pracujemy z tradycją tantry matki.
Trungkor jest jednym ze sposobów, które pomagają ciału, energii i umysłowi zharmonizować się tak, aby praktykujący był w stanie zachować naturalny stan umysłu. Chociaż chodzi tu oto, aby wykonywać ćwiczenia pozostając w naturalnym stanie umysłu i zachowując go, jednak ćwicząc, zazwyczaj przez większość czasu nie jesteśmy w tym stanie, praktykujemy więc po to, aby powrócić do niego. Kiedy mówimy o usuwaniu przeszkód, chodzi tu o przeszkody, których usunięcie pozwoli nam na lepsze połączenie ze stanem umysłu odczuwanym jako bardziej czysty, w którym lepiej się czujemy.
W tantrze matki jest to bardziej motywacja obszaru, nad którym pracujemy, otwarcie go w aspekcie zewnętrznym i wewnętrznym, tak, żeby umożliwić lepsze przenikanie oddechu. W przypadku trungkor aspekt ten również występuje, lecz równocześnie jest to usuwanie przeszkód. Oczyszczamy każdą część ciała i wszystko to odbywa się w jednym ćwiczeniu. Na końcu, kiedy potrząsamy ciałem, umysł powinien być skupiony na tym, że wstrząsane zostają głębie samsary i strząśnięte zostają uwikłania samsaryczne tak nasze, jak i innych istot, na poziomie fizycznym, umysłowym i duchowym, wszystkie. Wstrząsy powinny więc być silne, należy to naprawdę odczuć. Trungkor cechuje żywość, siła. Wprawdzie niektórzy praktykujący lubią wykonywać ćwiczenia tak harmonijnie, jakby to był taniec i myślą, że jest to harmonia tańca, lecz jest to taniec bardzo ostry. A więc: wstrząsanie, a potem wydech połączony z HA, PE....
Ważne jest odczucie tego powietrza i ruchu energii – lungu. Jeśli będziemy odczuwać w miejscu połączenia kanałów, jak umysł razem z oddechem przychodzą, a następnie zaczynają się rozprzestrzeniać na podobieństwo promieni słońca – pozwólmy im rzeczywiście rozprzestrzenić się, odczujmy to, a dopiero potem rozpocznijmy ćwiczenie. Wówczas, kiedy zaczniemy ćwiczyć, będziemy mieli całą tę energię, która pomaga nam usunąć przeszkody w różnych obszarach. Później wstrząsamy ciałem, następnie robimy wydech mówiąc: HA, PE, a wreszcie pozostajemy albo w postawie stojącej, lub też powoli powracamy do postawy siedzącej. Próbujemy utrzymać nasze odczucia tak długo, jak długo zachowujemy świeżość naszego doświadczenia
Ćwiczenie pomaga nam przebywać w nim, a przynajmniej pozostawać w stanie głębokiej medytacji, nawet jeślinie jest to w pełni naturalny stan umysłu.
Dowiedz się więcej na temat badań prowadzonych na temat wpływa Jogi Trul Khor w procesach leczenia nowotworów.
Layout Copyright © 2009 it-property.com - Site Powered by Midgard CMS