
Trek-cio w języku tybetańskim oznacza całkowite odcięcie się od czegoś, odcięcie po którym nie pozostają żadne wątpliwości, żadne związki, nic nie pozostaje. Odcięcie takie jest całkowite i ostateczne.
Trekcio to odcięcie się od wszelkiego przywiązania i pożądania wobec całego naszego istnienia, wszystkich zjawisk, zarówno zewnętrznych jak i wewnętrznych. Mówi się, że należy zjednoczyć nang ła - przejawienia, zjawiska oraz tong pa - pustkę. Możemy to osiągnąć zwracając nasz umysł ku naszym myślom i pozostawiając w naturalnym stanie.
Kiedy jesteśmy w naturalnym stanie, wtedy „prawdziwie odcinamy się”, dlatego, że w tym stanie nie ma żadnego poczucia przywiązania do czegokolwiek, wszystko jest całkowicie wyzwolone i pozostaje w swoim własnym miejscu, takim jakie jest. Gdy jesteśmy w stanie naturalnym, wtedy nasz umysł nie zbacza ku żadnym obiektom i pozostaje w swoim własnym miejscu. Celem praktyki trekcie jest więc koncentracja, utrzymanie się w naturalnym stanie umysłu, odcinając się od jakiejkolwiek formy wizji.
Wiele nauk dzogczen z Zhang Zhung Nyen Gyud dotyczy światła. Dzogczen to ścieżka bezpośrednia, której bardziej zaawansowane praktyki koncentrują się na dwóch metodach: trekcio i thogal, stosowanych wyłącznie w tej tradycji. Trekcio to praktyka jednoupunktowionej kontemplacji, polegająca na spoczywaniu w naturalnym stanie. Trekcio więc, to pozostawanie w stanie kontemplacji, spoczywanie w naturalnej esencji czystego stanu umysłu.
Thogal oznacza “pracowanie” lub podejmowanie wysiłku w celu osiągnięcia bezpośredniego urzeczywistnienia. W tej praktyce nie spoczywamy już tylko w stanie kontemplacji, ale pracujemy nad zintegrowaniem kontemplacji z ruchem energii w formie światła i wizji. Zasadniczo jest to kontemplacja światła, a okazuje się ona szczególnie użyteczna w bardo, kiedy pojawiają się trzy wielkie wizje. Dzięki tej praktyce możemy zrozumieć różnice i związki zachodzące pomiędzy subtelnymi wymiarami a ich trwałym, fizycznym odzwierciedleniem, naszą karmiczną wizją.
Te dwie praktyki kontemplacyjne są charakterystyczne dla tradycji dzogczen.
Jednak przed podjęciem tych praktyk powinniśmy zbudować w sobie silną podstawę medytacji, poprzez praktykę koncentracji -poprzez szine.
Kiedy wprowadzenie w pierwotny stan dokonuje się za pomocą szine, dogłębnie go rozumiemy i jesteśmy w stanie wkroczyć i spocząć w stanie kontemplacji - to właśnie jest trekcio, praktyka spoczywania w jedności z przestrzenią.
Nauki dotyczące praktyk trekcio i thogal utrzymywane były w ścisłej tajemnicy przez wszystkich mistrzów linii, począwszy od Szenraba Miłocze, a skończywszy na mistrzach żyjących w niedalekiej przeszłości, z których wielu urzeczywistniło tęczowe ciało. Tenzin Rinpocze opowiadał o tym, że jego mistrz, od którego otrzymał te nauki, podkreślał ich wielkie znaczenie, ale również wskazywał na to, że chociaż w dawnych czasach, w złotym okresie, właściwe było utrzymywanie ich w tajemnicy, to jednak w naszych czasach, pełnych problemów i trudności nie powinno się ich ukrywać, istnieje bowiem niebezpieczeństwo przerwania ich linii przekazu.
Na podstawie tekstów Tenzina Wangyala Rinpocze: „Cuda Naturalnego Umysłu”, oraz „Kompendium początkującego”, opracował Wojciech Pluciński.
Layout Copyright © 2009 it-property.com - Site Powered by Midgard CMS