Schronienie

    Teraz czas na rzeczywiste wprowadzenie do jungdrung bon - praktyki wstępne. Na samym początku przyjmujemy schronienie. Powinniśmy wiedzieć w jaki sposób przyjmować schronienie, gdzie przyjmować schronienie, kto przyjmuje schronienie i jaka jest intencja schronienia. Tym kto przyjmuje schronienie jest osoba, która jest świadoma własnego cierpienia i nie potrafi trwać dłużej w tym stanie. Schronienie przyjmujemy w trzech klejnotach. Istnieją trzy różne typy trzech klejnotów - zewnętrzny, wewnętrzny i tajemny. Trzy klejnoty to nazwa ogólna i można ją znaleźć w systemach sutry, tantry i dzogczen (rdzogs chen). Według sutry, trzy klejnoty oznaczają buddę, dharmę i sanghę. Według tantry są to guru, jidam i dakini. Natomiast tajemne trzy klejnoty (według dzogczen) to tsa (kanały, skr. nadi), lung (wiatry, skr. prana) i thigle (krople, skr. bhindu). Tak wyglądają przedmioty schronienia.
    Po pierwsze, musimy wiedzieć kim jest budda. Jeśli przyjmujemy schronienie w buddzie, a nie wiemy kim on jest, to jak może nam to pomóc? Aby wiedzieć tego typu rzeczy powinniśmy przeczytać biografię Tonpy Szenraba (ston pa gshen rab). Może uważacie, że istnieje tylko jeden budda, ale w rzeczywistości tak nie jest. Istnieje wiele milionów buddów, a nie tylko jeden. Zazwyczaj ludzie mówią, że Siakjamuni jest jedynym buddą. Wielu ludzi mówi i myśli w ten sposób, ale nie jest to jedyny budda.
    Budda zanim się oświecił, był jedynie zwykłą istotą czującą taką jak my. Nie potrafił znieść idei cierpienia i zrozumiał, że mógłby się z niego wyzwolić. Następnie spojrzał wokoło i zobaczył, że wszystkie bez wyjątku istoty cierpią. Zrozumiał, że cierpi on w ten sam sposób i że sam nie potrafi wyzwolić się z cierpienia. Pomyślał więc jak wyzwolić wszystkie istoty czujące. Ta idea była jego pierwszym krokiem i jest nazywana współczuciem. Wchodził on na duchową ścieżkę u samego początku i u samej podstawy. W momencie gdy uświadomił sobie możliwość oczyszczenia się z cierpienia, spróbował praktykować, aż w końcu osiągnął ostateczny cel stanu buddy, tzn. oczyścił wszystkie swoje emocje, cierpienie i nieszczęście. Nauki, które pozostawił są jedynie wskazówkami, mówiącymi o tym czego samemu dokonał. Są one podobne do przewodnika. Jeśli spróbujemy za nimi podążać, to zobaczymy że są one nieomylne. Jest tak dlatego, gdyż on sam je praktykował.
    Drugim klejnotem po buddzie jest dharma (bon). Dharma oznacza nauki buddy. Z tych nauk pochodzi na przykład współczucie. Gdy to współczucie pojawia się w naszym umyśle, to jest to dharma. Poza tym dharma to również dyscyplina moralna, szczodrość, determinacja, medytacja itd. Natomiast wszyscy ludzie, którzy praktykują tę dharmę nazywani są sanghą. Sangha jest prowadzona przez praktykujących dharmę i jest trzecim klejnotem według systemu sutry.
    Według systemu tantry trzema klejnotami są lama (guru), jidam i dakini. Lama jest reprezentacją buddy. Nie możemy bezpośrednio zobaczyć buddy, ale posiadamy nauczyciela, który go reprezentuje. To czego budda nauczał  jest kompletne i niczego w tym nie brakuje. Przechodziło to z jednego mistrza na drugiego aż do chwili obecnej i przechodzi nadal na praktykujących i uczniów. Nauki jakie otrzymujemy pochodzą bezpośrednio od naszego własnego mistrza, który jest reprezentacją buddy. Dlatego musimy najpierw pomyśleć o lamie.
    Natomiast jidam to budda, który przekształcił się w różne formy i wyemanował je stosownie do praktykujących i ludzi. Wszystkie istniejące jidamy są emanacjami. Możemy o nich myśleć jak o jednym buddzie. Bonpo posiadają wiele jidamów, ale wszystkie one mają swe źródło w Tonpie Szenrabie. Wyemanował on wiele różnych form, odpowiednio do warunków praktykujących i ludzi. Nie ma znaczenia, czy jidam jest łagodny czy gniewny, każdy z nich ma swoje źródło w buddzie.
    Tonpa Szenrab posiada dwie właściwości swej natury - jedną jest pustka, a drugą przejrzystość. Aspekt przejrzystości wyemanował jako jidamy, a aspekt pustej natury jako dakinie. Postać dakini posiada różne właściwości, nie wszystkie dakinie są takie same. Istnieją dakinie mądrości i dakinie strzegące nauk - są to dwa główne typy. Dakinie mądrości są emanacjami buddy. Natomiast dakinie-strażnicy to żeńskie formy nawrócone przez buddę, potrafiące ochraniać nauki i praktykujących.
    Trzy klejnoty według systemu dzogczen to tsa (rtsa), lung (rlung) i thigle (thig le). Mają one związek z praktyką. Tak dużo jak pracujemy z tymi trzema klejnotami (czyli rozwijamy wiedzę i mądrość), tak szybko będzie możliwe osiągnięcie stanu buddy. Jest to szybka droga rozwoju i oczyszczenia wszystkich zaciemnień, prowadząca ostatecznie do osiągnięcia stanu buddy. Tsa, lung i thigle są nazywane metodami. W dzogczen są to obiekty w których przyjmujemy schronienie.
    Gdzie przyjmujemy schronienie? Kto przyjmuje schronienie? Gdy praktykujemy schronienie musimy o czymś pomyśleć. Schronienie to tylko nazwa, która sama w sobie nie ma żadnego głębszego znaczenia. Potrzebujemy celu. Jeśli mamy jakiś straszny problem i nie możemy mu rzucić wyzwania samemu, musimy poprosić kogoś o pomoc. Tak właśnie powinno wyglądać prawdziwe schronienie - powinniśmy myśleć w ten sposób. Każdy mówi, że w samsarze po wsze czasy będzie istnieć cierpienie, ale samsara to nazwa ogólna - samsara to cierpienie. Cierpienie nie jest naszą naturą i może zostać oczyszczone. Jeśli tylko wiemy jak je oczyścić, musimy to zrobić. Nie wiadomo czy damy radę samemu. Każdy z nas - jeden po drugim - krąży w samsarze. Jeśli jesteśmy wystarczająco zdolni, musimy zrozumieć, że nie jest to rzeczywista natura oraz że możemy się z tego oczyścić. Powinniśmy szukać metod i myśleć co możemy zrobić by tego dokonać. W przeciwnym razie będziemy przypominali krowę. Tak jak krowa, codziennie jemy jedzenie. Jeśli jest zbyt gorąco, szukamy cienia. Jeśli jesteśmy spragnieni, szukamy wody. Wszystkie istoty czujące są pod tym względem podobne - nie przywiązują uwagi do nauk i o nic nie dbają.
    Aby przyjąć schronienie, potrzebujemy wiary. Jeśli już wejdziemy w kontakt z trzema klejnotami, powinniśmy im zaufać. Jeśli nie posiadamy wiary, a tylko powtarzamy jakieś formuły, to schronienie nic nie znaczy i pozostaje jedynie recytacją. Jeśli szczerze zwiążemy się z trzema klejnotami i im zaufamy, wtedy będzie to dla nas rzeczywistym schronieniem. O tyle o ile nasze oddanie jest silne, otrzymujemy moc, rzeczywiste rezultaty w praktyce i opiekę klejnotów. Jest to prawdziwe i praktyczne, a zależy jedynie od naszego oddania. Rzeczywiste schronienie to ufać buddzie, dharmie i sandze.
    Jedną z metod schronienia jest ślubowanie schronienia - obietnica zaufania trzem klejnotom, która nigdy nie wygasa (jakiekolwiek warunki się pojawiają). Nie możemy stracić oddania i zaufania do buddy, dharmy i sanghi. Taka jest obietnica.
    Kolejną metodą jest dyscyplina moralna schronienia. Po pierwsze, o każdej porze, codziennie, musimy przypominać sobie o trzech klejnotach i ofiarować im wszystko co możemy (kwiaty, kadzidła, ofiarę z wody, cokolwiek cennego). Powinniśmy to robić codziennie, warunki nie mają tutaj znaczenia. Nie ma różnicy czy nasza ofiara jest składana na zewnątrz, czy wewnątrz, może ona być zrobiona gdziekolwiek. Główną rzeczą jest ofiarowanie trzem klejnotom i myślenie o nich. Jest to konieczne. Jeśli natomiast posiadamy nauki i teksty zawierające instrukcje pozostawione przez buddę i mówiące o praktyce, to nie możemy kłaść ich wszystkich na ziemi i skakać ponad nimi. To samo się tyczy posążków i obrazów buddy. Lepiej nie robić w ten sposób. Do wszystkich takich rzeczy powinniśmy odnosić się z szacunkiem. Nie spala się tego, nie niszczy i nie wyrzuca do kosza. Poza tym jeśli przyjmujemy schronienie w bodhisattwie lub sandze, nie możemy już więcej szkodzić jakimkolwiek czującym istotom i powinniśmy próbować być zawsze dla nich pomocni. Nie ma znaczenia czy będą to nasi bliscy, czy wrogowie. Tak ogólnie wygląda dyscyplina moralna schronienia.
    Teraz powiem o rytuale schronienia w Madziu (ma rgyud). Recytujemy tutaj cztery sentencje:
CZEN DEN TSA ŁE LA MA NAM LA CZAB SU CZI,
    co oznacza "przyjmuję schronienie w łaskawych lamach rdzennych";
TOB DEN NGAG CZI JI DAM LHA LA CZAB SU CZI,
    co znaczy "przyjmuję schronienie w potężnych tantrycznych jidamach";
NU DEN SANG ŁE KHA DRO MA LA CZAB SU CZI,
    co oznacza "przyjmuję schronienie w potężnych tajemnych khadro (dakiniach)";
LA MA JI DAM KHA DRO SUM LA CZAB SU CZI,
    co znaczy "przyjmuję schronienie w lamie, jidamie i khadro".4
O lamie (guru), jidamie i dakini, powiedzieliśmy już wiele. Odnoszą się oni do tantry i trzech klejnotów.
    Na pewno mogliście przeczytać w jakiejś książce mówiącej o tradycji tybetańskiej, że w Tybecie mamy wiele wolnego czasu i niewiele do roboty. Dlatego mamy czas by recytować modlitwy sto tysięcy razy, nie wiem jednak czy wy chcecie tyle recytować. Jeżeli będzie wam na tym na prawdę zależało, to znajdziecie czas, jeśli nie, będziecie jedynie usprawiedliwiać się pracą.
    W sutrze mówimy o buddzie, dharmie i sandze, a w tekstach tantrycznych o guru, jidamie i dakini. Guru z systemu sutry jest bodhisattwą. Możemy też uznać buddę i bodhisattwę za tą samą rzecz, jak również, że budda jest tym samym co jidam. Budda wyemanował siebie w różnych formach i stał się jidamem. Nie powinniśmy myśleć o jakichś separacjach. Wielu ludzi myśli o jidamie sekciarsko: "Jeśli chcesz praktykować z łagodnym jidamem, musisz być związany z gniewnym jidamem" albo "mój jidam jest ten, a jego tamten". W ten sposób myślą osoby, których umysły są bardzo sekciarskie, jidam nie myśli w taki sposób - pogląd jidama jest niesekciarski. Jeśli praktykujemy z jednym jidamem, to jest to samowystarczalne. Co nie oznacza jednak, że wszystkie jidamy są takie same. Są one różne - indywidualistyczne tak jak ludzie.
    Pod pojęciem dakini rozumiemy zazwyczaj żeńskiego praktykującego. Istnieją dwa rodzaje dakiń. Dakinie mądrości - które są czymś w rodzaju kochającej bogini - oraz dakinie strzegące nauk. Wiedza buddy posiada naturę, którą jest mądrość. Ta mądrość zawiera w sobie dwa elementy - pustkę i przejrzystość. Pustka jest aspektem dakini i jest to aspekt żeński, a przejrzystość jest aspektem jidama i jest to aspekt męski. Obie te rzeczy powinniśmy rozumieć jako jedną naturę. Z pewnego punktu widzenia dakini przypomina praktykującego linii, takiego jak bodhisattwa. Bodhisattwa może być żeński lub męski - jest on/ona istotą, która praktykuje bodhiczittę, nie ma więc znaczenia jakiej jest płci. W każdym razie wszyscy żeńscy bodhisattwowie są nazywani dakiniami i zaliczają się do pierwszego typu dakiń. Z drugiej strony istnieją dakinie, które są strażnikami. Są to bardzo potężne istoty, które strzegą doktryn buddy, zabezpieczając je i chroniąc.
    Jeżeli praktykujemy schronienie, nie powinniśmy myśleć w ten sposób: "Jesteśmy praktykującymi dzogczen, nie potrzebujemy więcej słyszeć o praktykach wstępnych. Mamy ich dość". Powracanie do praktyk wstępnych jest bardzo ważne dla praktykujących. Powinniśmy zaczynać od wyznaczonego początku i praktykować stopniowo. Zawsze najpierw musimy przeczytać mapy i wiedzieć w którym kierunku chcemy się udać. Musimy spróbować się dowiedzieć, która droga jest odpowiednia i wygodna do praktyki w naszym własnym życiu. Jeśli patrzymy jedynie w górę nie patrząc w dół pod nogi, możemy się pośliznąć i niewiadomo gdzie wylądować. Dlatego lepiej w ten sposób nie postępować. Spróbujmy dbale praktykować i zintegrować normalne życie z praktyką lub ścieżką duchową. Takie nastawienie jest bardziej pożyteczne i bardziej stabilne dla naszej praktyki.
    Wiemy już gdzie przyjmować schronienie, jak przyjmować schronienie i jaki jest cel schronienia. Wszystko to powinniśmy pamiętać. Tekst mówi, że przyjmujemy schronienie w dziesięciu kierunkach, w których przebywają wszyscy guru, buddowie, bodhisattwowie, dakinie i strażnicy. Prosimy ich aby nas wysłuchali. Wizualizujemy siebie prowadzących wszelkie rodzaje istot czujących (nie ma znaczenia które z nich znamy, a których nie). Wszystkie one podążają za nami, wizualizujemy siebie jako przewodnika. Prosimy by wysłuchały nas trzy klejnoty przebywające w dziesięciu kierunkach, my również chcemy praktykować na ścieżce zalet i osiągnąć rezultat wielkiej doskonałości oraz zwyczajne siddhi.
    Podczas praktyki mogą pojawiać się różne przeszkody pochodzące z poziomu zewnętrznego, wewnętrznego i tajemnego, stwarzane przez różne istoty. W takich sytuacjach musimy pamiętać, że wszyscy nasi wrogowie są istotami czującymi. I wrogów, i przyjaciół prowadzimy do oświecenia. Mamy zamiar praktykować bodhiczittę i ścieżkę buddy dopóki nie osiągniemy oświecenia. Wtedy przyjmujemy schronienie w buddzie, jidamie i mistrzach linii. Powinniśmy przyjmować schronienie nie tylko osobiście, ale włączając w to wszystkie istoty czujące, nawet wrogów. Przyjmujemy również schronienie w głównym jidamie i jego orszaku, oraz w strażnikach, dakiniach mądrości i dakiniach strzegących nauk.
    Gdy mówimy: "Przyjmuję schronienie w guru, przyjmuję schronienie w jidamie, przyjmuję schronienie w dakini", nasza mowa jest bardzo silna i oddana. Jeśli robimy to w ten sposób, wtedy jest to rytuał schronienia - ta cała modlitwa. Powinniśmy to czytać tak wiele razy jak to tylko możliwe (najlepiej sto tysięcy razy).
    Myślę, że będziecie pamiętać, że schronienie oznacza urzeczywistnienie właściwości buddy, dharmy, sanghi, guru, jidama, dakiń, a nasza wiara i oddanie do nich powinno być bardzo silne. Poza tym ślubujemy, że będziemy wierzyli w trzy klejnoty, jakiekolwiek przeszkody się nie pojawią oraz że obietnicy tej nigdy nie utracimy. Takie jest ślubowanie schronienia. Kiedy już przyjmiemy schronienie, musimy dotrzymać obietnicy, że nigdy nie stracimy wiary w trzy klejnoty - jest to wkroczenie do bramy jungdrung bon.
    Druga część dotyczy nauk na temat dyscypliny moralnej schronienia. Jeśli widzimy wyobrażenia, obrazy i święte pisma buddy oraz nauki (nieważne jakie będą to teksty, niekoniecznie musi to być literatura tybetańska, może to być jakikolwiek rodzaj literatury, który prowadzi nas na duchowej ścieżce), to nie powinniśmy kłaść tego na ziemi i skakać ponad tym. Powinniśmy to zawsze trzymać z szacunkiem, wysoko w świętym miejscu. Nie skaczmy ponad tym, musimy o tym pamiętać. Praktykujący rozumieją, że wszystkie te wizerunki i obrazy reprezentują ciało buddy, święte pisma reprezentują jego mowę, a stupy, świątynie itp. przedstawiają jego umysł (normalnie nie moglibyśmy zobaczyć umysłu buddy, jest to jedynie reprezentacja). Dlatego kiedy widzimy świątynie, wyobrażenia i święte teksty oraz ofiarujemy im kwiaty, kadzidła, wodę lub wizualizujemy ofiarę, to jest to dobre. Nie ma określonych miejsc do których powinno się zabierać ofiary. Budda widzi wszystko niczym słońce, nie ma żadnego szczególnego miejsca w którym przebywałby budda. Jeśli idziemy do ogrodu z kwiatami, niekoniecznie musimy te kwiaty zerwać i przynieść do świątyni, nie musimy ich wcale w taki sposób ofiarować. Wystarczy, że wszystko co widzimy, słyszymy, dotykamy i jemy, ofiarujemy buddzie w wizualizacji. Nie musimy wiele mówić, nie ma to tutaj znaczenia. Ważne abyśmy pamiętali o buddzie i mu ofiarowali - to wystarczy. Jeśli mówimy modlitwę i wykonujemy jakieś niecodzienne gesty, to wygląda to dość dziwnie. Później niektórzy ludzie myślą, że ci praktykujący to jacyś dziwacy. Ta część dotyczyła schronienia.

    .|.


    [@]
     

    Nowe teksty


    [1] 2012-02-22 12:05:50 - Regulamin rezerwacji
    [2] 2012-02-21 12:01:37 - 4 marca Kraków - Praktyka Szerab Ciammy
    [3] 2012-02-21 09:49:29 - Losar 2012
    [4] 2012-02-20 13:07:35 - Sześć Lamp 2
    [5] 2012-02-20 10:08:58 - Sanga
    [6] 2012-02-16 13:29:26 - Podaruj 6 %
    [7] 2012-02-16 13:28:57 - Budowa gompy
    [8] 2012-02-16 13:28:17 - Cziamma Ling
    [9] 2012-02-15 08:42:49 - Ligmincha Polska
    [10] 2012-02-06 11:29:58 - Witamy na stronie Sangi Garuda Warszawa
    [11] 2012-02-06 02:47:56 - 18-19.2.2012 - praktyki przygotowawcze LOSAR 2012
    [12] 2012-02-06 00:15:22 - 22.02.2012 Katowice LOSAR 2139 [2012] - otwarta sesja medytacji
    [13] 2012-02-05 21:13:53 - 15.02.2012-Katowice- 5 Wojowniczych Sylab Nasiennych - praktyka uzdrawiająca
    [14] 2012-01-25 15:49:50 - Nasi Koordynatorzy
    [15] 2012-01-25 15:45:49 - Rada Koordynatorów
    [16] 2012-01-25 15:29:40 - Nasz zarząd
    [17] 2012-01-25 11:54:02 - Ligmincha Europa Magazine 2011/03
    [18] 2012-01-24 10:28:29 - Podstawowe terminy
    [19] 2012-01-20 07:45:38 - 12 luty, Kraków, Praktyka Szerab Ciammy
    [20] 2012-01-17 08:43:26 - Ryszard Adamiak
    [21] 2012-01-17 08:39:30 - Wojciech Pluciński
    [22] 2012-01-17 08:39:03 - Instruktorzy
    [23] 2012-01-13 08:49:43 - Wrocław
    [24] 2012-01-13 08:45:10 - Ryszard Adamiak Głębszy oddech życia
    [25] 2012-01-12 11:23:52 - 11.01.2012-Katowice- Sherab Ciamma - praktyka uzdrawiająca
    [26] 2012-01-09 14:57:21 - Nowy system obsługi retritów
    [27] 2012-01-07 16:18:00 - Weekendowe Szine w Wildze
    [28] 2012-01-05 10:29:55 - Członkostwo w roku 2012
    [29] 2012-01-05 10:29:42 - Członkostwo w roku 2012
    [30] 2012-01-04 10:03:08 - Praktyka szine, 29 stycznia - Garuda Kraków
    [31] 2012-01-02 18:12:02 - 14-15.01.2012- Wprowadzenie do praktyki dla poczatkujących - Katowice
    [32] 2012-01-02 18:00:00 - Głębszy oddech życia. Kraków
    [33] 2011-12-27 15:02:36 - Statut, regulaminy
    [34] 2011-12-27 14:56:22 - Członkowie
    [35] 2011-12-27 13:26:31 - The 3 Doors, Newsletter Zima 2011
    [36] 2011-12-25 20:51:07 - Ośrodki lokalne
    [37] 2011-12-25 20:50:25 - Drodzy Sangowicze
    [38] 2011-12-25 15:28:01 - Wolontariat
    [39] 2011-12-25 15:17:19 - Rada Koordynatorów
    [40] 2011-12-25 15:13:04 - Zarząd Związku Garuda w Polsce
    [41] 2011-12-25 15:08:14 - Poszukiwani Koordynatorzy
    [42] 2011-12-25 14:51:14 - Opis ogólny
    [43] 2011-12-25 14:50:29 - Schemat
    [44] 2011-12-25 14:49:56 - Misja
    [45] 2011-12-21 19:44:58 - ANKIETA CZŁONKOWSKA
    [46] 2011-12-19 19:08:16 - Garuda Kraków
    [47] 2011-12-14 15:43:04 - 5 Wojowniczych Sylab Nasiennych
    [48] 2011-12-14 08:35:09 - Voice of Clear Light 8/2011
    [49] 2011-12-13 15:13:23 - Wypuśćmy karpia 2011
    [50] 2011-12-12 14:18:06 - Noworoczne przesłanie i praktyka

    Layout Copyright © 2009 it-property.com - Site Powered by Midgard CMS

    .